BlogPlay.eu



Przeniesienie numeru do PLAY – ciekawa historia

05.20.2007 22:56:37 · Opublikowano w PLAY news

Proste przenoszenie numerów – tak PLAY reklamuje na swojej stronie przenoszenie numerów z innych sieci. A tak wygląda to w rzeczywistości. Poniżej relacje jednego z użytkowników forum (BoogieDog) na temat jego przeżyć związanych z przeniesieniem numeru.

[spoiler ‘Pokaż relację”Ukryj’]
Pierwotnie wniosek o przeniesienie wraz z pełnomocnictwem do reprezentowania mnie został złożony 17.03.2007r w punkcie PLAY w XXX (dane znane redakcji) – osobą obsługującą był Radek – kierownik.

Numer telefonu do Radka : 6xx xxx xxx.
Numer Telefonu do punktu : 790 xxx xxx.

Radek zapewnił, że “powinniśmy zdążyć” do 25.03.2006, kiedy to upływa koniec okresu rozliczeniowego w sieci PLUS dla numeru 60x xxx xxx . Zapewnił mnie również , że w najbliższej przyszłości otrzymają telefony SAMSUNG SGH-i600, który mnie zainteresował i nie będzie problemu z podpisaniem umowy na najwyższy dostępny abonament. W dniu 23.03.2007r pracownik wspomnianego punktu, poinformował mnie, że okres oczekiwania na
przeniesienie numeru wynosi ok 2 tygodni.

W dniu 31.03.2007r. pomocnik wsparcia merytorycznego Sebastian, poinformował mnie, że wniosek, o którym mowa, nie jest zarejestrowany w systemie. Radek telefonicznie przeprosił za zaistniałą sytuację, poprosił o ponowne złożenie wniosku, gdyż poprzedni “zaginął” na skutek awarii systemu. Sebastian zapewnił mnie, że skontaktuje się ze mną dział reklamacji, w celu ustalenia rekompensaty za niedopełnienie obowiązków przez sieć PLAY.

W dniu 03.04.2007r. odwiedziłem ponownie punkt PLAY w Media Markt, gdzie pomimo awarii systemu złożyłem ponownie wymagany wniosek. Wniosek został przyjęty przez Rafała i Kasię.

Dzień później tj. 04.04.2007r. otrzymałem informację SMS od Rafała i Kasi , o numerze wniosku PLAY : 006-0000 0000 1753.

W dniu 16.04.2007r. Radek w rozmowie telefonicznej poinformował mnie, że proces przeniesienia potrwa jeszcze “parę dni”.

Dnia 24.04.2007r. pomocnik wsparcia merytorycznego 0 801 88 00 00 – Magda – poinformowała mnie, że numer został już przeniesiony do PLAY i do 04.05.2007r. będzie włączony w nowej sieci. Magda doradziła również udać się do punktu PLAY i podpisać umowę, ale dopiero na początku maja, tak, aby nie płacić abonamentu za dni, w których numer nie będzie jeszcze aktywny. Na pytanie, czy mimo wszystko mogę podpisać umowę już dziś, odpowiedziała twierdząco. Zapewniła mnie również, że dział reklamacji skontaktuje się ze mną w celu rekompensaty za niedopełnienie obowiązków pracowników PLAY.

Tego samego dnia udałem się do punktu PLAY celem podpisania umowy. Pracownik punktu Rafał, pokazał mi w systemie status E03, który miał oznaczać brak możliwości podpisania umowy. Po konsultacjach telefonicznych z Magdą, Maurycym i Piotrem (który rzekomo wysłał maila w tej sprawie – do kogo, nie wiadomo – co miało rozwiązać problem w ciągu godziny), uzyskałem informację, że tego dnia nie ma możliwości podpisania umowy.
Zostałem jednak zapewniony, że skoro tylko będzie możliwość Rafał zadzwoni do mnie i zaprosi na podpisanie umowy.

W punkcie PLAY spędziłem ponad godzinę mojego cennego czasu. Tego samego dnia po godzinie 16, Rafał przekazał mi informację, że nadal nie ma możliwości podpisania umowy.

W dniu 04.05.2007r. pracowniczka infolinii 0801 88 00 00 Kasia poinformowała mnie, że to co kilka dni wcześniej przekazała mi Magda, nie było prawdą. W następnej rozmowie Paulina oraz Beata przekazały mi informację, że dnia 22.04.2007r. przesłano do sieci PLUS GSM ponaglenie, a Kasia potwierdziła informacje Pauliny, oraz to, że Maurycego tego dnia nie ma w pracy. Nadal brak możliwości podpisania umowy.

W dniu dzisiejszym tj. 09.05.2007r. Marcin – pracownik infolinii 0801 88 00 00, poinformował mnie, że wniosek jest “w toku”, i że przekazał informację “do właściwych osób” oraz to, że on sam nie ma “dostępu” do statusu wniosku, a osoby, które go mają “rozmów z klientami nie mają w zakresie swoich obowiązków”.

Informacje od sieci PLUS GSM, jakie otrzymałem to:
dnia 05.04.2007r. o godz. 21:50 – PLUS otrzymał “informację” drogą elektroniczną, o gotowości przejęcia przez PLAY numeru 60x xxx xxx. Informacja ta nie zawierała jednak rezygnacji z usług PLUS GSM dla wspomnianego numeru telefonu.
do dnia 04.05.2007r. do PLUS GSM nie wpłynęły dokumenty w formie papierowej, które rzekomo wymagane są przy przenoszeniu numeru
do dnia 04.05.2007r. nie wpłynęło do PLUS GSM jakiekolwiek ponaglenie ze strony PLAY.

Czas, jaki straciłem na rozmowy z konsultantami PLAY na infolinii oraz w punkcie w Media Markt, sięga już ponad 8 godzin!
[/spoiler]
Użytkownik nie doczekał się przeniesienia swojego numeru z innej sieci, podpisał jednak umowę na nowy numer w PLAY.

Na koniec pozostaje nam zadać sobie pytanie, czy tak powinno to wyglądać ??

Be Sociable, Share!
Źródło:

38 komentarze dla wpisu “Przeniesienie numeru do PLAY – ciekawa historia”

  1. za to ile nowych osob poznal 😉

  2. not good, not good, mam nadzieje że ten wyjątek nie potwierdza reguły.
    z mojego doświadczenia wydaje mi się że nie potwierdza…

  3. brakuje tylko swistaka ze sreberkami 😉 mimo wszystko podziwiam goscia ze po takich przejsciach podpisal umowe z playem – bo ta sytuacja nie wrozy nic dobrego na przyszlosc. ale moge sie mylic 🙂

  4. jakim prawem piszesz tu imiona i nazwiska pracowników firmy??? Musisz mieć ich zgodę na udostępnianie tych danych!!! Słyszałeś kiedyś o ochronie danych osobowych???

  5. khem khem napisał:

    @ola hehehe pewnie w Play pracuje pelno Maurycych Kaś i innych osob ktore maja tak samo na imie wiec o co ci chodzi ???
    a co do nazwiska to jezeli jest to osoba publiczna to co za problem ???

  6. khem khem@ od kiedy pracownicy jakis firm sa osobami publicznymi? 2 sprawa moze i pracuje pelno Maurycycha I Kas ale tu sie rozchodzi o konkretny wiadomo jaki punkt w ktorym tak pelno to ich chyba nie ma.. Zreszta pewnie pozamieniali imiona ;P

  7. Pieniek napisał:

    @OLA Kolega ma racje i powinno sie pokazywać takie osoby ja naprawdę cały czas niczego w play nowego i dobrego nie zauważyłem o obsłudze już nie wspomnę. Być może one również tu piszą i czytają jeśli tak to odpowiedzcie mi na pytania:
    1. Czy wy macie szkolenia z systemu w jakim pracujecie?
    2. jeśli tak ile godzin
    3. Czy macie szkolenia z rozmów z trudnymi klientami itp?
    4. Jaki jest czas zanim od podpisania umowy z play em zostajecie konsultantem klienta?

    Będę wdzięczny za odpowiedzi:)

  8. Lotek napisał:

    Witam

    Jeśli ktoś ma wątpliwości co do pracy Arteri to niech kupuje i załatwia sprawy w salonach firmowych. Ja swoje przeniesienie numeru robiłem w poznaniu w salonie na Św. Marcinie I nie było tak jak w opisanym przykładzie. Jak mi wyjaśniono proces ten jest trudny w przypadku ERY. I tu się zgadzam bo Era robi ogromne problemy, ale Orange i Plus jest ok. Nie twierdzę by wszystko im wychodziło ale wiem jakie problemy mają czasami klienci kupujący w punktach w MM i Empik. Dlatego jak ktoś ma wątpliwości, to niech idzie od razu do salonu. Ja z ich obsługi jestem zadowolony i dlatego polecam innym

  9. wojarosz napisał:

    Sprawdźcie definicje danych osobowych 😉

  10. wojarosz napisał:

    .. a swoją droga ja byl się poddał.

  11. “Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Jednocześnie ust. 2 powołanego przepisu precyzuje, iż osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne. Informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań (art. 6 ust. 3 powołanej ustawy). ”

    Wojarosz prosze Cie definicja, no jak dla mnie majac imie i dokladne miejsce pracy (wyspa PLAY) mozna raczej bezblednie zidentyfikowac osobe (zwlaszcza ze imiona maja na plakietkach).

  12. Danych już nie ma.

  13. @Pieniek takie pytania to do rzecznika ;P

  14. wojarosz napisał:

    eti ale ja się z Toba zgadzam.

  15. Problemem jest również działanie firmy UPS.
    Ja czekałem ponad 3 tyg. na przesyłkę z tej firmy.

  16. Moje przenosiny numeru z ERY są nadal w trakcie. Wypowiedzenie do ERY i pełnomocnictwo dla Play podpisane i złożone 29.03.2007
    Po trzech tygodniach Era przysłała pismo informujące, że z dniem 16.04.2007 wpłynął wniosek z Play o przeniesienie numerów, więc oni zgodnie z regulaminem przeniosą cały majdan 12.06.2007
    Podejrzewam, że przeciągnięcie terminu rozwiązania umowy nastąpiło wyłącznie za przyczyną kombinującej na wszelkie sposoby Ery.

    Wzorowy kontakt z Play za pośrednictwem punktu Arteria S.A. w MM Katowice.

    Mam już podpisaną umowę na numery, które nadal są w aktywne w Erze. Ciekawe czy Play każe płacić abonament za okres kiedy karty były nieaktywne ?

  17. enter85 napisał:

    Hej

    Jestem pracownikiem Arterii. Uwierzcie mi, że proces przeniesienia numeru to bardzo skomplikowana sprawa. A operatorzy robią co tylko mogą aby utrudnić przeniesienie. I dotyczy to wszystkich trzech Opów. Samo spisanie wniosku, nie ma znaczenia czy odbywa się w salonie firmowym czy na wyspie – tu wszystko wygląda tak samo. Schody zaczynają się podczas rozmów: PLAY – Twój dotychczasowy operator.

  18. Ja również przenoszę numer do PLAY. Sytuacja opisana powyżej jest dokładnie taka jaką przeżyłem. Przenoszę numer z ORANGE, złozyłem pełnomocnictwo w salonie PLAYGERMANOS w Zielonej Górze.Zrobiłem to stosunkowo wcześnie bo 40 dni przed rozwiązaniem umowy z ORANGE.Gdy minął miesiąc zaczełem dowiadywać się co sie dzieje , w PLAY poinformowano mnie że wszystko wporządku czekają na odpowiedż z ORANGE. Po telefonie do ORANGE dowiedzialem się że doszlo do nich tylko zapytanie o możliwości techniczne bez wypowiedzenia umowy. Po kilkunastu telefonach do play i tłumaczeniu kolejnym osobą od początku o co chodzi zostalem poinformowany że pełnomocnictwo uległo przedawnieniu i muszą udać sie do oddalonego 50km. salonu play by złożyć nowe dokumenty. Zostałem zmuszony do pozostania przez kolejne 2 miesiące w orange. Złożyłem na nowo dokumenty o przeniesienie numeru bez pełnomocnictwa, załatwiam to osobiście przez salon Orange gdzie obsługa jest profesjonalna. Mam nadzieje ze się uda….

  19. Z tym profesjonalizmem orange to ja bym nie przesadzal ;P Zapytaj ich o jakies szczegoly techniczne i leza ze nie wspomne o innych brakach.

  20. sam miałem sytuacje, że wypisałem MNP 16 kwietnia, wysłałem do Warszawy. Po dwóch tygodniach dzwoni klient z pretensjami, że w Orange mu powiedzieli, że dokument jest przedawniony 😛 A przecież T1 jest ważny 21 dni 😛 ściemniają jak mogą, żeby tylko nie wypuścić abonentów

  21. typ009 napisał:

    hehe w przeglądarce był Nemo zapamiętany xD niezauważyłem, a to przecież nie Nemo tylko ja x]

  22. Ze strony PLay jest awszystko ok. Konkurencja robi problemy i to ogromne!!!!!
    Play w tej sprawie nic nie może zrobić, chyba że UKE 🙂

  23. Kamil- ale Play nie powinien swoich klientów wprowadzać błąd mówiąc, że już pismo wpłynęło, itd… Tak naprawde to powinien z gory klientowi powiedziec ile przenoszenie numeru MOŻE trwać NAPRAWDĘ…

  24. Moja historia z przeniesieniem numeru skończyła się happy endem jednak byłem bez numeru ponad tydzień więc złożyłem pisemną reklamcację która poźniej została uznana i w ramach rekompensaty dostałem wnioskowaną kwotę 300 pln w formie doładowania. Przenosiłem prepaida z Simplusa do Play. Chcecie więcej in formacji jak wydębić 300 PLN od play dzwońcie 697 196 002 (play). Powodzenia!!!

  25. nicram napisał:

    Ja przeniosłem numer z Ery do Play na prepaid. Żadnych problemów nie zanotowałem. Różnica jest taka, że sam wypowiedziałem umowę Erze i dostarczyłem dokumenty. Ponadto śledziłem przebieg sprawy – telefony do BOK Ery i Play. Cały proces trwał 34 dni. Mały niesmaczek powstał, ponieważ przy podpisywaniu umowy na Playkartę powiedziano mi ze dostanę “pakiet powitalny” tj. 3×50 min. – po 50 na 1 mies. Oczywiście pracownik na wyspie sie pomylił 🙂 W ramach rekompensaty doładowali mi konto o 20 zł. Pozostałe moje 2 telefony w abonamentach śmigają w Play że aż miło – w porównaniu do badziewnej Ery.

  26. Jak już to Pakiet 40 minut/3mc i to tylko tyczy się Play Abonamentu. 🙂 Z tego co widzę to problemów na Play Kartę (prepaid) to nie ma… tylko z Abonamentem.

  27. BoogieDog napisał:

    Jest ciąg dalszy.
    21.05.2007r otrzymuję list od PLAY z datą 11 kwietnia 2007r., w którym to Pani Monika O. pisze:
    “Witaj w PLAY,

    W odpowiedzi na Twoje zgłoszenia jakie wpłynęło 24 kwietnia 2007r. za pośrednictwem kanału telefon informujemy, że nie zostało ono uznane za zasadne.

    Na podstawie wniosku złożonego przez Ciebie dotyczącego przeniesienia numeru, nie zostało założone konto umożliwiające przeprowadzenie procesu do końca.

    Bardzo przepraszam za zaistniałą sytuację i zapraszam ponownie do Punktu Obsługi Klienta w celu podpisania wniosku.

    Obecnie proces MNP (przenoszenie numeru) został usprawniony celem wyeliminowania podobnych sytuacji.

    Ufamy, że niniejsze pismo w pełni wyczerpuje poruszane przez Ciebie kwestie.

    […]

    Pozostaje do dyspozycji,
    Monika O.
    Obsługa Klienta PLAY

    Powyższa odpowiedź wyczerpuje drogę postępowania reklamacyjnego. Dalszych roszczeń możesz dochodzić w postępowaniu sądowym przed sądem powszechnym właściwym dla miejsca zawarcia umowy. Dodatkowe informacje uzyskasz na naszej stronie internetowej”

    Pisownia oryginalna, błędy również.
    Niezgodność dat, form gramatycznych i brak sensu.

    22.05.2007r. Michał konsultant PLAY poinformował mnie, że list ten jest odpowiedzią na każde moje zapytanie reklamacyjne. Wyjaśnił, że podczas poprzednich rozmów, gdy ktoś z konsultantów mówił mi, że “dział reklamacji się ze mną skontaktuje”, to miał na myśli formę listowną.

    Na pytanie o sens drugiego akapitu ( o tworzeniu konta), stwierdził, że sam tego nie rozumie i po chwili oczekiwania, że nikt w dziale Call Center nie jest w stanie tego zrozumieć, bo nie wiedzą na czym polega zakładanie wspomnianych kont.

    Doradził, żeby dalej pisać, bo w tym kraju to jedyna metoda, żeby coś uzyskać.

  28. kwiatuszek napisał:

    Pieniek pytania, na które chciałbyś znać odpowiedzi są poufne ( prawie wszystkie ). Co do wymienionych imion, to zgadzam się, że nikt nie ma prawa pisania o pracownikach po imieniu, bez względu na to czy jest w Play 100 Kaś czy też jedna. Podło już to bardzo mądre zdanie, że to NIE konsultanci odpowiadają za cały bałagan w firmie. Jak chodzi o przeniesienie nr, to prawie zawsze jest to wina Waszego operatora i jak już wspomniał kolega z Arterii, jest to bardzo skomplikowany proces.

  29. Moi Mili ! Opisane wypadki są niestety normą – Ja przenoszę numer z orange do play od 14.11.2007 a jest dzisiaj 15 kwietnia 2008 i mam nadal tylko play kartę a nie Play Firma 125 , bo w momencie przenosin ( ani wczesniej) nikt mnie nie poinformował ze play chce zaswiadczenia z zus. Udało mi się wejść na play kartę, kiedy załatwiłem zusy, aby przejść na abonament to bawią się ze mną w kotka i myszkę w stylu “dokumenty przesłane mailem w pliku pdf są nieczytelne” . Jeszcze tydzień ( jeśli nie umożliwia mi podpisania umowy ) i wracam do orange.

    Tak , to jest play …. naprawdę – szkoda gadać – mnie nikt nie przeprosił.

  30. w tych empikach i media matkach pracuja ze tak sie wyraze “lebki” ktorzy nie bardzo ogarniaja swoja siec i procedury, powinni zadbac o szkolenia a nie brac ludzi z ulicy, zenada, mieli mi wlaczyc dzis telefon o 24, a nadal mam “karta sim nieaktywna”. porazka, zaczynam zalowac

  31. Stefan napisał:

    Hej,
    Właśnie (23.05.2008) złożyłem w Play wniosek o przeniesienie numeru z Heyah… zobaczymy jak sie potoczy sprawa 😉

  32. goldziak napisał:

    Witam

    dnia 11.7.2008 zlozylem w EMPIKu we Wroclawiu wniosek o przeniesienie numeru z Heyah na abonament w Playu. tego samego dnia na stronie heyah.pl za posrednictwem przelewy24 chcialem dokladowac konto. jednakze z przyczyn technicznych sie to nie udalo, wiec zadzwonilem do BOKu Heyah z prosba o wyjasnienie sytuacji majac na uwadze to ze cel doladowania byl taki, zeby mogli pobrac oplate za przeniesienie numeru. powiedzieli ze reklamacje rozpatrywane sa 14 dni, ale ze chodzi o przeniesienie numeru to sie pospiesza. nastepnego dnia reklamacja zsotala rozpatrzona (dodatkowo zlozylem ja mailowo) i konto zostalo zasilone. tego samego dnia zadzwonil do mnie konsultant Heyah i powiedzial ze wnisek zostal odrzucony, bo konsultant Play zle wypelnil wniosek (zamiast z prepaidu na umowe wpisal z umowy na prepaid, dziwne bo Heyah nie ma umow). poradzil abym zlozyl wniosek na nowo. zadzwonilem tez do BOKu Playa i oni mi powiedzieli takze ze wniosek zostal odrzucony, ale z powodu braku srodku na oplate za przeniesienie numeru. tez poradzili abym zlozyl wniosek ponownie. tak tez uczynilem w salonie Playa na Kazimimierza dnia 15.7.2008 ok 9:00 dostajac zapewnienie ze regulaminowo trwa to do 7 dni a w praktyce nie dluzej niz 2 doby. Nastepnego dnia ok. 9:00 na telefonie wyswietli mi sie komunikat ze karta SIM jest nieaktywna. pomyslaem super, juz mi Heyah wylaczyla numer, wiec pewnie wszystko przebiega dobrze :). bedac 24h bez dostepu do GSMu zadzwonilem do Heyah z pytaniem jak tam moj wniosek, odpowiedzieli ze wszystkie dokumenty zostaly juz przeslane do Playa i oni sprawe zakonczyli. ucieszylem sie ze jest tak szybko. zadzwonilem wiec do Playa z pytaniem czy moge juz podpisac Umowe, bo rzekomo Heyah dopelnila juz formalnosci. 3 roznych pracownikow Playa (bo dzwonilem 3 razy) ze zaden wniosek nie wplynal. zadzwonielm wiec do Heyah z prosba o zweryfikowanie stanu rzeczy. podczas kolejnej rozmowy z konsultantem, ktory powiedzial ze dokumenty sa przeslane zmienil zdanie i powiedzial ze chyba jest jakis problem i oddzwoni w ciagu 15 minut z informacja co jest nie tak. po 1,5 godziny czekania zadzwonilem ponownie i stwierdzil ze sprawa jest w toku bo sa jakies problemu. numer juz jest zawieszony, ale sprawa utknela, gdyz nalozyly im sie 2 moje wnioski o przeniesienie i informacje z pierwszego blokuja rozpatrzenie drugiego. powiedzialem ze maja sie tym zajac i czekam na info do nastepnego dnia do poludnia.
    Oczywiscie nikt nie zadzwonil, wiec wzialem sprawy w swoje rece: zadzwonilem ponownie do Heyah i od milej Pani otrzymalem informacje ze sprawa jest w toku a opoznia sie przez jakis problem. juz mi zreszta znany a jej niestety nie i ze mam sie uzbroic w cierpliwosc bo to trwa do 7 dni. gdy wyjasnilem jej ze znam przyczyne i wiem ze nie jest z mojej winy powiedziala ze dzial techniczny sprawe wyjasnia. 18 lipca zdenerwowany bezczynnoscia Heyah zadzwonilem i dowiedzialem sie od konsultantki ze moj drugi wniosek zostalo odrzucony i mam ponownie udac sie do Play i zlozyc 3ci juz wniosek. po rozmowie z 3 kolejnymi osobami udalo mi sie porozmawiac z Pania Kiierownik z BOKu. , ktora przepraszala mnie ze taki stan ma miejsce i ze blad jest z winy operatora Heyah. gdy powiedzialem ze ma uzyc swojego stanowiska do tego aby sprawe przyspieszcy i usunac wewnetrzny problem w swojej firmie, bo nie bede po raz kolejny chodzil do Playa i naprawial bledy Heyah odparla ze zadzwoni do mnie za 30 minut zadzwonila i przekazala informacje ze do dzialu technicznego, ale z racji tego ze juz jest 18 w piatek, to dzis nic sie nie da zrobic i zapewnila mnie ze wszytkim zajmie sie w poniedzialek i moj numer w nocy z poniedzialku na wtorek (21 na 22 lipca) bedzie uwolniony. umowilismy sie na telefon w poniedzialek o 10:00 w celu potwierdzenie ze wszsytko jest OK. zadzwonila o 9:46 i powiedziala ze niestety troche sie to opozni i ze na bank w nocy z 22 na 23 lipca numer bedzie wolny. uwierzylem. 22 lipca wieczorem zadzwonilem do Heyah i dostelem potwierdzenie ze wszelkie informacje zostaly do Playa przekazane i o polnocy numer bedzie wolny. po chwili zadzwonielm do Playa i dostelm info ze planowany termin aktywacji w Playu to 22. lipca, ale ze byla juz godzina 19 to nie bylo szans abym mogl gdzies podpisac umowe. przespalem sie z mysla ze nastepnego dnia wreszcie podpisze umowe z Playem i zakoncza sie moje cyrki z Heyah. udalo sie w polowie. skonczyly sie cyrki z Heyah i zaczely z Pleyem. dodam ze numer w Heyah byl do tej pory nieaktywny, karte zreszta wyciagnelem i wyrzucilem. ok. godz 10:00 poszedlem do punktu Playa celem podpisania Umowy i po skserowawaniu mojego dowodu osobistego dostalem informacje ze umowa na moj numer jest juz podpisana i ze nie moge podpisac nowej. zdziwienie bylo przeogromne! z racje ze byl to tylko punkt a nie salon Pani mila mnie przeprosila i powiedziala ze do godziny sie ze mna skontaktuje celem przekazania informacji. po 50 minutach otrzymalem SMS z informacja ze moj wniosek zostal przez Heyah odrzucony i ze Play zlozyl nowy i musze czekac na kontakt. pobieglem do salonu na Kazimierza, w ktorym skladalem wniosek o przeniesienie, jednakze po rozmowie z pracownikiem nic sie nie dowiedzialem. powiedzial mi tylko ze sie skontaktuje z centrala i przekaze mi informacje telefonicznie. niby wyjasnienie sprawy mialo zajac godzine i wowczas moglbym podpisac umowe. nauczony doswiadczeniem doladowalem sobie konto i zadzwonilem do BOKu Playa sam. dowiedzialem sie ze dnia 19.7 Heyah przekazala Playowi kod , ktory oznaczal odrzucenie wniosku a dzis przeslala info ze kod ma byc zignorowany, bo byl blednie wyslany. Play natomast ze wzgledu na swoje procedury musial zlozyc kolejny wniosek o przeniesienie numeru i potwierdzenie ze sie Heyah pomylila. zadzwonilem wiec do Heyah i mila Pani powiedziala ze wniosku na razie w bazie nie maja, ale nawet jak sie pojawi to i tak nie moga go zaakceptowac gdyz juz nie maja praw do tego numeru. zostal zwolniony o czym Play wiedzial bo mial go na liscie dostepnych. po kilku godzinach zadzwonilem do Playa by sie dowiedziec do robia w mojej sprawie i dowiedzialem sie ze rzeczywiscie jest problem, gdyz w ich bazie przy moim numerze jest info ze numer jest zajety (umowa z Playem, podobno playkarta), mezczyzna z ktorym rozmawialem zlozyl jakis wniosek do specjalistow (pewnie tych samych , dzieki ktorym taki blad sie pojawil) zeby stan zostal zmieniony na inny (wolny) i ze niby trwa do 3 dni. zaskoczyny bylem ze tak bardzo nie chca brac kasy za abonament i przeciagaja sprawe. widzac ze z tym panem nic nie zalatwie, bo on rzekomo nie ma uprawnien zadzwonielm ponownie. w rozmowie kilkunastominutowej z mila Pani udalo mi sie przypisac do mojego wniosku specjalny priorytet ktory przyspieszy rozpatrywanie. rzekomo do 48 godzin powinienem otrzymac info ze sprawa jest wyjasniona definitywnie. rewelacja! tak wiec na teraz nie mam pod moim numerem dostepu do GSMu, nie wiem nic. w BOKu playa nic nie mozna zalatwic, bo niestety przekazywanie informacji wewnatrz firmy trwa wiele dni i nie mozna tego zalatwic od reki. dziwne. czekam i czekam. dzis juz 8 dzien jestem offline. i jakos rozumiem ze Heyah mnie olewala, ale ze Play czyni podobnie to dziwi mnie niesamowicie. jak sie pojutrze czegos dowiem do napisze.

  33. goldziak napisał:

    witam ponownie, wlasnie wrocilem do domu i znalazlem w skrzynce list od Playa o nastepujacej tresci :

    “Uprzejmie informujemy, iż proces realizacji przeniesienia numeru na podstawie złożonego przez Pana wniosku nie może zostać przeprowadzony pomyślnie. Spowodowane jest to odmową przekazania numeru do Play z powody niezgodności w numerze telefonu jaki został podany podczas wypełnienia wniosku, z numerem przyznanym przez ERA.

    W celu realizacji procesu przeniesienia numeru zapraszamy do naszego Punktu Sprzedaży w celu złożenia wniosku z aktualnymi danymi.

    Z poważaniem
    starszy konsultant back office ds. obsługi klienta”

    nie wiem jak mam rozumiec to pismo, ale wlasnie zaczynam wojne! 🙂
    pozdrawiam

  34. Wnioski: Przenoszenie to ściema, nie gódźcie się na to, same kłopoty, i moi znajomi mieli (nie wierzyłem im) i ja teraz mam już 2-gi dzień nieaktywną akrtę. Poprostu, jeżeli kochasz swój numer to zostań z nim, albo uzbroj się w zajebistą cierpliwość. Wszyscy mówią, jak to skomplikowany process to przenoszenie numeru, ale prawda jest taka, że poprzedni op ma to w du…. i obecny (zwłaszcza, jeżeli już podpisaliście umowę np. na abonament) też ma to w dupie. On ostatecznie ureguluje Ci to w wyrównaniu abonamentu. Ale i tak należy pamiętać, że po podpisaniu umowy, druga strona będzie Cie miała w du….. i będziesz czekał ile im się chce. To niezależnie od operatora. Ja przeniosłem numer, ale uważam w przykrością stwierdzam, że jednak to jakieś dziwne przywiązać się do numeru telefonu. To mocne zboczenie, może nie tak groźne jak pedofilia, ale zboczone na maksa…

    Pozdrawiam

  35. mam podobny problem z przeniesieniem numeru z plusa do play .mam juz podpisana umowe ale z bledami ze strony pracownika salonu musialem ja poprawic po tygodniu stwierdzili w salonie ze sa znowu bledy i stierdzaja ze trzeba spisac 3 umowe a czekam juz miesiac az wlacza mi przenoszony nr. jak mam rozwiazac ta umowe nie ponoszac konsekwencji finasowych poniewaz sa to ewidetne bledy pracownikow i ich nie kompetecja play chce nalozyc na mnie kare w wysokosci 1800 zl i zwrot zakupionego telefonu ja uwazam ze nie powinienem placic tej kary bo za co jak to nie z mojej winy CZY JEST KTOS KTO MOZE MI POMOC W TEJ SPRAWIE

  36. @rafal: jezeli masz podpisana umowe w procesie one visit, to masz problem 😛 bo sam fakt, ze na umowie sa jakiekolwiek bledy nie powoduje jej niewaznosci… /a poza tym, powinienes miec aktywny nr PLAYa – a to powoduje, ze operator wywiazal sie z umowy z Toba/

    Po drugie cos czarujesz, bo jak zadaja/placisz kare umowna, to telefon jest Twoja wlasnoscia i nie musisz go zwracac 😛

    Po trzecie, skoro cokolwiek niezgadzalo sie na umowie to dlaczego ja podpisales, a nie zwrociles sprzedawcy/konsultanta do poprawy?

  37. sylwek2k blad spostrzeglem pozniej i poszedlem poprawic umowe do salonu zrobili to ale ponownie z bledem nie wiem z jakim a co do aktywnego numeru to mam tymczasowy i mial on byc tylko przez pare dni a jest to juz miesiac z kawalkiem a podfpisalem umowe z przeniesieniem numeru na ktorym mi zalezalo i play nie zrobil tego do tej pory a co do kary umownej to na umowie jest 1500 a w biurze obslugi klijenta powiedzieli mi 1800 i zwrot telefonu

  38. wczorej zlozylem wniosek tj 20 lipca 2013 i niedziala w nowej siec moj numer lepiez eby nie zaginol bo moze jusz pley sie za nierklamowac sie jusz

Napisz komentarz

Redakcja serwisu Blog Play zastrzega sobie możliwość moderacji (edycja, usuwanie) komentarzy zawierających wpisy niezgodne z Polskim prawem, obrażające innych użytkowników, zawierające wulgarne czy też obraźliwe treści. Ponadto zabronione jest zamieszczanie ogłoszeń reklamowych.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone komentarze będące prywatnymi opiniami użytkowników.

Zamieszczone przez użytkowników komentarze nie stanową stanowiska serwisu.